• Relacje,  Trasy Piesze

    Pazur Gryfa 2016

    Decyzję o starcie podjąłem dość krótko przed startem. Uzbieraliśmy 3-osobową ekipę z Bydgoszczy z Tomkiem Kowalskim i Marcinem Kańskim, którego już w drodze na zawody przekonaliśmy do przepisania się na TP50, bo bez sensu jechać taki kawał drogi żeby przebiec się 15km. Tyle, że nie wiedzieliśmy jeszcze, jak to wszystko będzie wyglądało w lesie…

  • Adventure Race,  Relacje

    Bydgoszcz City Race 2016

    Nie zapeszając, coś zaczęło się dziać w Kujawsko-Pomorskim, gdzie wszelkich zawodów na orientację od paru dobrych lat było jak na lekarstwo. Nawet żadna runda Mistrzostw Pomorza i Kujaw w tym roku tu nie zawita. Do sztandarowego tutaj Nocnego Marka dołącza Bydgoszcz City Race,  coś zupełnie nowego. Do tego kilka mniejszych zawodów zaliczanych do PMnO, ostatnie otwarte treningi BnO. Oby tak dalej, bo na listach startowych co raz więcej “lokalsów”. W tego typu rajdzie wystartowaliśmy z Krzyśkiem jako Lewy Team po raz pierwszy w życiu. Trochę się już nabiegałem, namaszerowałem, najeździłem z mapą, ale taka formuła jeszcze nie miała okazji zagościć w moim kalendarzu.

  • Bieg na Orientaxcję,  Relacje

    Weekend z BnO

    Tydzień po bardzo udanym starcie w Złocie dla Zuchwałych, pora powrócić do korzeni i pobiegać trochę orientacji sportowej w Mistrzostwach Pomorza i Kujaw. Tą serię zawodów w BnO darzę szczególną sympatią, w końcu minęło już 21 lat od mojego pierwszego startu właśnie w jednej z rund MPiK (tak, tak, mam 25 lat, wtedy miałem oszałamiające 4 lata). To zawsze okazja do spotkania się ze starymi (nie wiekiem) znajomymi z, niestety historycznych już, klubów – Iskra Chełmno, UKS Grębocin. Po rozpadzie obu klubów ścieżki każdego z osobna kompletnie się rozbiegły, ale po tak długim czasie, dalej pasja do BnO pozostała, dzięki czemu możemy się co roku spotykać na tych zazwyczaj kameralnych, ale…

  • Relacje,  Trasy Piesze

    Złoto dla Zuchwałych TP50

    1,5 miesiąca po tegorocznym debiucie na Śnieżnych Konwaliach kolejny weekendowy wypad, tym razem na Złoto dla Zuchwałych. Szykowała się długa podróż, całe 20km od domu… Mimo, że tak blisko, pojechaliśmy już poprzedniego dnia, jakoś tak wolę już w nocy poczuć ten dreszczyk emocji na miejscu. Tym bardziej, że jako jedni z pierwszych w bazie, zostaliśmy ugoszczeni mega-wygodnymi materacami! Na Śnieżne Konwalie udało mi się wkręcić do zabawy kolegę z pracy, tym razem on wkręcił swojego współlokatora – Bydgoska ekipa się powiększa, oby tak dalej! Szybka pobudka po wyjątkowo dobrze przespanej nocy, pakowanie dorobku na najbliższe godziny, czyli bezcennych batonów i picia. Dawno minęły już czasy, kiedy to w plecaku lądowała…

  • Relacje,  Trasy Piesze

    Szago 2015 – TE50

      Po średnio udanym występie na TR50 (LINK) spotkała mnie upragniona chwila odpoczynku. Dosłownie chwila, bo kilka godzin po dojechaniu na metę TR50 mieliśmy stanąć na starcie trasy pieszej. Nogi miały chwilę na odetchnięcie. Lubię takie “duathlony”. W międzyczasie dojechał trzeci towarzysz naszego teamu – Łukasz. Analizując przed startem listy startowe i znając swoje możliwości po udanych startach w tym roku, mierzyliśmy wysoko, nawet bardzo wysoko. Wiosenną część sezonu spędziłem na rowerze, żeby doprowadzone już chyba do skraju wytrzymałości kolana dostały trochę czasu na regenerację. Jesienią już wróciłem na biegowe trasy. Ciężko porównywać, czy lepiej się pedałuje, czy biega. Wszystko ma swoje plusy i minusy, chociaż chyba jednak bieganie wygrywa…